Главная страница

Zamów biuletyn

Chcesz wiedzieć o nowych samochodach lub częściach na sprzedaż? przecenach i nowościach w serwisie? zamów nasz biuletyn informacyjny.









 

Znamy Zwycięzców. _CMN_PDF_ALT   _CMN_EMAIL_ALT
   Wiele osób które pragną kupić samochód decydują się częściej na zakup używanego samochodu, gdyż na nowe ich po prostu nie stać. Jednak nie wszyscy ludzie wiedzą na co trzeba zwrócić szczególną uwagę kupując używany wóz, tak by nie stał się jedynie obiektem bezużytecznym w naszym garażu.    Używany samochód można kupić w komisie samochodowym, na giełdzie w Internecie czy także przez prywatne ogłoszenia prasowe, jednak najwygodniejszą formą odnajdywania ofert sprzedaży są aukcje Internetowe. Portali oferujących sprzedaż używanych samochodów jest bardzo dużo, a ilość ogłoszeń tam zamieszczonych ogromna. Bez wychodzenia z domu można tam porównać wybrane oferty interesujących nas samochodów, a także porównać ceny. Po wybraniu interesującego nas modelu samochodu należy umówić się na oględziny auta. Jednak wcześniej warto poczytać o największych wadach i zaletach danego auta.

            Na oglądanie samochodu najlepiej zabrać ze sobą kogoś zaufanego, najlepiej zaufanego mechanika który pomoże nam w ocenie stanu samochodu i nie pozwoli nam na kupienie „złomu”. Jeśli jednak nie mamy takiej osoby musimy sobie poradzić sami.

            Pierwszym krokiem jest ocena  blachy nadwozia. Musimy pamiętać o tym by ją sprawdzić pod kilkoma względami. Po pierwsze sprawdźmy czy nie rdzewieje i czy nie jest powyginana od zderzenia. Jeżeli chodzi o lakier to jeśli na używanym samochodzie lakier wygląda tak jak na aucie z salonu to są dwa wyjścia: albo jest nowy, albo ktoś bardzo wyjątkowo dbał o auto.

            Następnym krokiem jest sprawdzenie szyb. Jeśli są popękane to po pierwsze świadczy to o powypadkowej przeszłości samochodu, a po drugie niestety trzeba będzie ją wymienić ponieważ za jazdę z pękniętą szybą mogą nam zabrać dowód rejestracyjny. 

            Należy także pamiętać by sprawdzić czy nie ma dużej szpary między maską, a błotnikami ponieważ to wskazuje na to że samochód był kiedyś rozbity. Należy zajrzeć także do bagażnika samochodu i podnieść wykładzinę, która go wyściela. Jeśli zauważymy rozłączone blachy w miejscu łączenia tuż przy zderzaku albo zaspawki lakiernicze może to świadczyć, że samochód miał rozbity tył.

            Kolejnym krokiem jest sprawdzenie najważniejszej części samochodu czyli silnika. Od pierwszego spojrzenia możemy stwierdzić czy z silnika cieknie olej czy nie. Jeżeli tak to będzie  go trzeba uszczelnić a to oczywiście związane jest z dodatkowymi kosztami. Jednak jeśli silnik będzie czysty np. jeśli stwierdzimy że był myty to znaczy że coś jest nie tak. Najlepiej jak silnik będzie naturalnie zakurzony co będzie świadczyło o jego eksploatacji i o tym że jest sprawny. Wyraźnym znakiem że silnik jest mocno wyeksploatowany jest fakt, iż dymi na niebiesko. W rzeczywistości oznacza to, że silnik ten spala duże ilości oleju. Warto również przyjrzeć się wszystkim płynom znajdującym się w oglądanym wozie tzn. sprawdzić poziom oleju lub płynu chłodzącego. Jeśli poprzedni właściciel jeździł z nieodpowiednią ilością oleju lub płynu chłodzącego to taki silnik może być w niedalekiej przyszłości do generalnego remontu. Pamiętajmy że takie usterki od razu wykluczają zakup samochodu ponieważ za jakiś czas będziemy bardzo częstymi gośćmi w warsztacie samochodowym.

Przy oględzinach silnika zwróćmy także uwagę na to czy jest rozgrzany, ponieważ sprzedający może specjalnie rozgrzewać silnik by ukryć uszkodzenie części która pozwala na pracowanie silnika gdy nie jest rozgrzany (np. „ssania”). Wyjątek stanowią samochody z silnikiem Diesl’a, które najczęściej używają przy rozruchu na zimno świec żarowych, również sprawdźmy ich działanie.

            Jeśli samochód, który chcemy zakupić posiada instalację gazową to również nie możemy zapomnieć o jej sprawdzeniu. Gdy silnik jest ciepły to samochód powinien zapalić na gazie bez problemu. Po chwili należy spróbować przełączyć paliwa z gazu na benzynę. Jeśli podczas przełączania nie dzieje się nic dziwnego tzn. np. nic „nie strzela” to możemy założyć że instalacja jest w stanie dobrym.

Kolejnym etapem oględzin jest sprawdzenie zawieszenia. Jest to element mający duży wpływ na bezpieczeństwo naszej jazdy i nas samych. Aby to sprawdzić to należy sprawdzić stan amortyzatorów. W tym celu należy nacisnąć karoserię mniej więcej nad kołami w czterech miejscach. Jeśli samochód powróci natychmiast do pozycji statycznej to znaczy, że amortyzatory są dobre, jeśli natomiast karoseria się buja czyli „chodzi” w górę i w dół to oznacza to , że amortyzatory są wyeksploatowane.

Dodatkowo sprawdźmy także luzy na kierownicy. Maksymalnie może on wynosić około 10 stopni. Oznacza to, że koło kierownicy może się przesunąć nie więcej niż na trzy palce bez widocznego skręcenia kół. Większy luz oznacza że czekają nas spore wydatki z wymianą niektórych elementów układu kierowniczego.

            Po sprawdzeniu stanu zawieszenia nadchodzi kolej na sprawdzenie hamulców. W samochodzie są dwa rodzaje hamulców. Pierwszym z nich jest hamulec nożny wszystkich kół. Sprawdzić go najlepiej możemy testując samochód na jeździe próbnej. Wzrokowo możemy ocenić stan tarcz, klocków czy bębnów. Drugim z hamulców jest hamulec ręczny kół tylnych. Sprawdzić go możemy poprzez jego zaciągnięcie i następnie przez próbę ruszenia. Jak trzyma to jest sprawny.

         Przy oględzinach samochodu musimy również zwrócić uwagę na opony. Wiadomo, że opony się zużywają, mimo wszystko należy zwrócić uwagę na ich stan. Jeśli bieżnik opon jest płytki lub są bardzo stare opony to za jakiś czas będzie je trzeba wymienić na nowe co wiąże się z dodatkowym wydatkiem w niedługim czasie po zakupie auta. Możemy zatem  wykorzystać zły stan opon do negocjacji ceny jeśli już się zdecydujemy na ten akurat model.

Kolejnym argumentem do negocjowania ceny może być akumulator. On także w naturalny sposób traci swoje właściwości więc gdy sprawdzimy  datę jego przydatności i stwierdzimy że jest stary możemy śmiało przystąpić do negocjowania ceny.

       Jeśli oglądany samochód miał w ofercie wypisaną całą listę wyposażenia dodatkowego to należy dla własnego bezpieczeństwa i spokoju sprawdzić każdą z nich. Jeśli w samochodzie jest klimatyzacja to sprawdźmy czy jest sprawna. Niesprawna klimatyzacja równa się dodatkowy koszt naprawy rzędu 1000 zł, sprawdźmy tez czy działają elektryczne szyby, a także ABS jeśli jest w samochodzie. Jedną rzeczą czego nie sprawdzimy to poduszki powietrzne. Możemy się jedynie przyjrzeć czy miejsca w których są poduszki wyglądają „oryginalnie” jest to jednak bardzo trudne do ocenienia.

       Dla uniknięcia niechcianych kosztów zaraz po zakupie samochodu sprawdźmy nawet najdrobniejsze szczegóły taki jak np. klakson, zapalniczka ( a raczej jej gniazdko do którego można podłączyć również inne rzeczy), światła czy kierunkowskazy. Jeśli któraś z wymienionych rzeczy nie działa to przyczyną może być np. bezpiecznik jednak może to być również poważna awaria układu elektrycznego.

       Przy oględzinach samochodu musimy także zwrócić uwagę na stan licznika. Coraz więcej znamy przecież przypadków, że sprzedający cofają liczniki w swoich samochodach. Dzieje   się tak zarówno przy licznikach analogicznych jak i elektrycznych. Możemy założyć że średnio samochodem przejeżdża się około 15-50 tysięcy kilometrów rocznie. Oczywiście wyjątki stanowią taksówki czy samochody firmowe. Więc jeśli zauważymy, że dziesięcioletnie auto ma 50000 na liczniku to możemy podejrzewać oszustwo.

Silnik analogowy jeśli był cofany to bardzo często pozostawia po sobie ślady – np. porysowane lub krzywo ułożono wałeczki, czy tłuste ślady po wewnętrznej stronie szybki. Żeby być całkowicie pewnym i wykluczyć ewentualne oszustwo możemy pojechać do autoryzowanego serwisu danej marki. Jeżeli samochód był tam serwisowany to wtedy poznamy prawdziwy przebieg auta poprzez dane wpisywane do bazy danych serwisu. Czasem zdarzają się nieudolni oszuści którzy po cofnięciu licznika zapomną pozdejmować karteczek   z informacją o wymianie oleju czy paska rozrządu. I wtedy wychodzi szydło z worka. Warto to sobie zapamiętać.

          Po obejrzeniu ważniejszych części samochodu przejdźmy do oględzin mniej ważnych aczkolwiek równie istotnych elementów samochodu. Zwrócimy uwagę na stan kierownicy, gałki zmiany biegów czy pedałom lub wycieraczkom. Jeśli są wytarte, a na liczniku jest 40000 kilometrów przebiegu to cos jest nie tak. Oglądając środek samochodu możemy wydedukować czy poprzedni właściciel dbał o samochód czy nie. Jeśli umówił się z Tobą i nawet nie umył auta czy go nie odkurzył to znaczy, że reszta również może być zaniedbana. Jeśli jednak dbał o zwykły porządek to z całą pewnością dbał również o wszystkie inne części samochodu.

          Po zakończonych oględzinach trzeba sobie postawić jasno pytanie czy samochód spełnia nasze oczekiwania i czy będziemy zadowoleni z jego zakupu. Tą decyzję musimy już podjąć sami. Należy pamiętać, że najlepszy jest przemyślany zakup, a nie kupowanie pierwszego lepszego auta, które nam wpadnie w oko. Unikajmy raczej okazji cenowych, bo któż z nas sprzedał by swoje auto za połowę jego wartości lub nawet mniej? Takie okazje po prostu bardzo często, są przykrywką dla samochodów z wieloma wadami ukrytymi.

          Duże znaczenie przy zakupie samochodu ma również wrażenie jakie robi na nas osoba sprzedająca interesujący nas model. Jeśli wyczujemy lub udowodnimy sprzedającemu, że nas oszukał to najlepiej od razu zrezygnować z kupna takiego auta. Może się bowiem zdarzyć tak, że jak raz oszukał to oszuka i drugi np. ukrywając istotną wadę samochodu, której my nie potrafiliśmy znaleźć.

         Możemy również zwrócić uwagę na ubezpieczenie i przegląd auta. Jeśli termin kończy się za tydzień lub dwa możemy potargować się o obniżenie ceny zakupu.

           Wybierając się na jazdę próbna uważnie przysłuchujmy się odgłosom jakie wydaje auto, czy np. nie słychać dziwnych dźwięków  z różnych miejsc samochodu. Należy sprawdzić czy samochodu nie ściąga na bok. Wystarczy puścić na chwilę kierownicę przy przyspieszaniu lub hamowaniu oraz jeździe na gazie. Jeśli samochód zaczyna skręcać to jest to zły znak. Przyczyny tego stanu mogą być różne od mało napompowanych opon do zniekształcenia, które wynikło podczas wypadku, w którym uczestniczył samochód.

           Przymierzając się do kupna każdy z nas interesuje się także ceną zakupu. Należy pamiętać, że każdy kupujący ustala sobie kwotę jaką chciałby dostać za auto. Jednak podnosi ją celowo by miał potem z czego spuścić i nie wyjść na szaro. Dlatego pamiętajmy o tym by zawsze negocjować cenę. Jest to metoda używana przez wszystkich sprzedających. Jeśli nie negocjujemy, sprzedający zarabia więcej niż chciał. Jeśli negocjujemy to jesteśmy zadowoleni, że udało nam się kupić taniej. Sprzedający również jest zadowolony bo dostał tyle ile chciał. Pamiętajmy, że jeśli zauważyliśmy jakąś usterkę, czy opony były za bardzo zużyte możemy żądać od sprzedającego obniżenia kwoty zakupu auta. Należy nie wierzyć sprzedającemu jeśli mówi, że jakaś część jest tania, bo jeśli by tak było to sam by ją wymienił. 

      Jeśli sprawdziliśmy dosłownie wszystko, podczas jazdy nie było nic niepokojącego i jednak zdecydujemy się na kupienie tego modelu będziemy musieli spisać ze sprzedającym umowę kupna –sprzedaży  samochodu. Do podpisania umowy potrzebny jest nam dowód osobisty. Sprzedający również musi posiadać przy sobie ten dokument. Kolejnym krokiem jest przerejestrowanie pojazdu oraz przepisanie ubezpieczenia OC na swoje nazwisko. Po podpisaniu umowy sprzedający powinien nam oddać wszelkie dokumenty związane  z autem czyli dowód rejestracyjny, polisę ubezpieczeniową , kartę pojazdu, książkę serwisową oraz dwa komplety kluczyków.

       Po męczących oględzinach i z pustym portfelem wracamy do domu, ale własnym pojazdem  szczęśliwi, że udało nam się kupić to co chcieliśmy.

 
. >