|
There are no translations available
W ciągu ostatnich 4 lat Fiat wydał na tzw. Ekologiczne technologie 4 bln lirów. Jak wygląda recykling z prawdziwego zdarzenia Salvatore Di Carlo (specjalista ds. recyklingu) przedstawi Państwu na przykładzie zderzaka samochodowego. Zderzak jest największym elementem z tworzywa sztucznego stosowanym w samochodzie. Z tego plastiku po recyklingu można wytwarzać na przykład przewody rozprowadzające powietrze wewnątrz deski rozdzielczej. Taka rura jest niewidoczna, więc wartości estetyczne nie odgrywają roli, nie jest tez elementem decydującym o bezpieczeństwie podczas jazdy.
Fiat zużywa 15 tyś ton tworzywa do produkcji zderzaków. Przewodów powietrznych produkuje 3 tyś ton. Co zatem zrobić z resztą odzyskanego materiału? Ze względów bezpieczeństwa z jednego zderzaka nie można zrobić drugiego, bo tworzywo nie ma już tak wysokich parametrów wytrzymałościowych. Nadaje się natomiast do budowy filtra powietrza, do wewnętrznego pokrycia progów, pokrywy silnika wycieraczki tylnej. W kolejnym etapie recyklingu elementy te są przerabiane na dywaniki pod nogi kierowcy. Tworzywo żyje zatem trzykrotnie, jego możliwości techniczne zostały wykorzystane do maksimum. Na koniec wykorzystujemy energię zawartą w tworzywie. Ostatecznie na składowisko idzie popiół, a nie cały materiał. Nazywamy to efektem kaskady. Na przykład polipropylen na wartość opałową 11 tyś. kcal/kg, a benzyna 9,8 tyś kcal./kg” 1) Tak recykling widzi włoski specjalista Salvatore Di Carlo. Jednakże nie wszystkimi materiałami występującymi w samochodach da się postąpić podobnie. Najwięcej problemów z przetworzeniem sprawiają elementy niejednolite, np. szyba z plastikiem czy tradycyjne deski rozdzielcze z napylonym tworzywem na metalu. Jeśli samochód jest nieopłacalny w recyklingu, to znaczy, że został źle zaprojektowany – powiada Falko Radomski, przedstawiciel BMW specjalista do recyklingu. W zakładzie BMW w Loffof pod Monachium działa pierwsze w Europie, a na razie jedyne w Niemczech, pokazowe centrum szkoleniowe dla projektantów aut. Samochody mają by „przyjazne” dla środowiska zanim zostaną zmontowane, postanowili szefowie koncernu BMW. Takiego ośrodka nie ma ani Mercedes, ani Volkswagen. Kursy dla inżynierów i projektantów są bezpłatne. Już na „desce kreślarskiej” konstruktorzy łamią sobie głowy, jak zaprojektować auto, by nadawało się do łatwego demontażu, a materiał z którego są wykowywane części, wykorzystać na surowiec wtórny. Prawdopodobnie w najbliższych latach wejdą na rynki właśnie w ten sposób zaprojektowane samochody. Kolejność ich demontażu będzie podpowiadał komputer. System podczerwieni rozróżni gatunki plastików. Osuszenie samochodu będzie trwało nie więcej niż 20_40 minut, w zależności od wielkości modelu, a czas demontażu nie przekroczy dwudziestu minut. Źródło: „Technologia i systemy recyklingu samochodów” – Janusz Oprzędkiewicz i Bolesław Stolarski – Wydawnictwo Naukowo-Techniczne, Fundacja Książka Naukowo-Techniczna |